NIEWIERZPLOT.COM > ZE ŚWIATA
Obama nie jest prezydentem

Okazało się, że wbrew obiegowej opinii, Barack Obama nie jest prezydentem Stanów Zjednoczonych. Od ponad roku prawdziwe wyniki wyborów prezydenckich w USA utrzymywane były w tajemnicy w obawie przed zamachami terrorystycznymi. Sprawa wyszła podczas zbierania materiału dokumentalnego na potrzeby powstawania filmu o Obamie.

Z niepotwierdzonych źródeł wynika, że faktycznie urząd zdobył mieszkaniec Radomia, pan Marian Latynowski. Choć sam powstrzymał się od komentarza, udało nam się porozmawiać z jego żoną. Ta nie kryła swego zbulwersowania - O niczym nie wiedziałam, skąd człowiek mógłby się czegoś takiego spodziewać. Wstyd się teraz ludziom pokazać, tego u nas jeszcze w rodzinie nie było.

Niewyjaśniona pozostaje także sprawa sposobu, w jaki pan Latynowski dotychczas sprawował swój urząd. Z zebranych przez nas informacji wynika, że od ponad dwudziestu lat pracuje on na pół etatu jako podpałka w Rejonowym Ognisku Młodzieżowym. Niektórzy zauważają jednak, że to właśnie mogło sprzyjać prezydenckiemu procederowi. - Pytania i instrukcje podawała mu dziewczynka z zapałkami, on swoje decyzje mógł przekazywać za pomocą sygnałów dymnych. Miał w pracy względny spokój i mógł jeszcze z kolegami dawać do pieca. Nie wiem co teraz. Czy zostanie u nas w pracy, czy go gdzieś przeniosą, czy co. Przystojny to chłop nigdy nie był, ale ludzie go lubili i zawsze palił się do roboty - powiedział nam jeden z sąsiadów.

Sporną kwestią pozostaje pytanie kto był faktycznym adresatem pokojowej nagrody Nobla oraz czy państwo Latynowscy powinni zamieszkać w białym domu, czy ten szary jeszcze daje radę, jakby go tylko odświeżyć i zadbać o ogródek.

Rapist Milton
2009-11-10

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa