NIEWIERZPLOT.COM > PUBLICYSTYKA
Takie czasy?

Dwa razy do roku wszyscy bierzemy udział w tak zwanej zmianie czasu. Mało kto poddaje jednak głębszej refleksji całą sprawę. Dlaczego musimy zmieniać czas? Był znaczony? I dlaczego my musimy to robić, sam nie może się zmieniać? Wprawdzie amerykański Żyd, pan Zimmerman informował w swych utworach, że czasy się zmieniają, jednak po przyjrzeniu się temu zagadnieniu okazuje się, że nie wiadomo.

I tak na przykład operatorzy telekomunikacyjni sprzedają godzinę w cenie trzech kwadransów. Pozostałe piętnaście minut wybrzusza jednak kontinuum czasoprzestrzenne, dlatego też nieraz wydaje nam się, że podróż trwa o wiele dłużej niż zwykle.

Równocześnie składowanie tzw. darmowych minut stało się na tyle kosztowne, że zaczęto magazynować je w azjatyckich krajach o historii dłuższej od naszej. W ten sposób nadwyżki czasu z przeszłości spalane są na potrzeby transportu i przechowywania minut. Tym samym także zakopuje się przepaść między kulturami i nawet najbardziej uduchowieni lamowie mogą lansować swą ascezę pingając ziomków na Facebooku.

Na Allegro krążą także podróbki oryginalnych porcji czasu wytwarzane z surowców gorszej jakości. Równie częste jest wpuszczanie na rynek czasu używanego, który, nawet mądrze spędzony, zużywa się i nie trzyma pełnych godzin.

Nie mniej popularne stało się handlowanie darmowymi próbkami. Często kupujący, wprowadzony w błąd przez nieuczciwego sprzedawcę, nawet nie zdaje sobie sprawy, że nabył jedynie okrojoną wersję próbną. W efekcie dochodzi do tragedii - chorzy i ich rodziny nagle dowiadują się, że oto nadszedł ich czas. Lekarze nie docierają w porę na sale operacyjne, a zegarmistrze nie mają jak testować naprawionych zegarków.

Rapist Milton
2009-12-02

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa