NIEWIERZPLOT.COM > POLITYKA
Między latami, a brzegiem czasu

Tradycyjny ostrzał na pograniczu starego i nowego roku zakończył się niespodziewanym rozejmem. Wciąż czekamy na potwierdzenie tej informacji, ale jak dowiadujemy się z zaufanego źródła, na mocy wspomnianego rozejmu, rok 2014 dostanie jeszcze dwa tygodnie do dyspozycji ze skutkiem natychmiastowym.

Zaistniała sytuacja wprawiła w konsternację w zasadzie wszystkich, być może poza architektami tej zakulisowej rozgrywki. Sytuacja jest zaskakująca i na tyle świeża, że wciąż nie wiadomo na jakich zasadach zostaną wprowadzone w życie warunki rozejmu. Powstaje choćby pytanie o sposób odmierzania, a przede wszystkim nazwania feralnego przedziału czasowego - czy będziemy mieli niespotykanie długi grudzień? A może pojawi się nowy miesiąc? W kuluarach mówi się, że jest to bardzo możliwe i że ONZ od dłuższego czasu przeprowadzało ściśle tajne testy nowego miesiąca.
Podobno nieznani hakerzy grożą ujawnieniem przechwyconej przez nich korespondencji pomiędzy oficjelami ONZ, w tym prezentacji Power Point poświęconych temu zagadnieniu.

To są oczywiście problemy w skali globalnej, ale sprawa obija się echem także w innych aspektach życia. Pan Piotr, właściciel drukarni i agencji reklamowej z Tczewa nie kryje frustracji - To miała być inwestycja życia, sprzedałem wszystko i nadrukowałem kalendarzy, że niby ludzie są sfrustrowani, a tylko szczęśliwi czasu nie liczą? Co ja powiem żonie? Trzy hale towaru, cyfry, daty, imieniny, dni wolne od pracy, patrz pan, mam to wszystko na papierze i co teraz? - irytuje się nasz rozmówca i ze złością kopie w kalendarz.

Analitycy zwracają jednak uwagę na poważniejsze zagrożenie kryjące się tuż za horyzontem czasu. Otóż może okazać się, że mamy do czynienia z precedensem, który otworzy drogę do kolejnych zdarzeń tego typu. Wytrawni znawcy złożonych aspektów dyplomacji nie od dziś omawiają zjawisko bezwzględności czasu. Tym, którym nic to nie mówi, przybliżymy sprawę na prostym przykładzie. - Otóż wyobraźmy sobie grupę dzieci w wieku kilku lat - mówi poproszony przez naszą redakcję o komentarz znany psycholog, Bogusław Winda - Procesy socjalizacji nie odcisnęły jeszcze na nich silnego piętna, ich reakcje są często impulsywne, brutalnie szczere i bezpretensjonalne, bo nie skażone konwenansem, ale co za tym idzie - brak im często współczucia. Często mówi się więc, że dzieci potrafią być w swoich zachowaniach bezwzględne. A czymże jest tak zwany nowy rok jeśli nie czasowym berbeciem, stawiającym swe pierwsze kroki na parkiecie kalendarza? Tak więc każdy kolejny rok jest coraz bardziej zniecierpliwiony swojej kolei i powstałą w ten sposób złość muszą gdzieś skanalizować. Od jakiegoś czasu zaczęliśmy zauważać zawiązywanie się niespotykanych dotychczas aliansów. Nie możemy więc wykluczyć, że idąc za przykładem roku 2014., kolejne lata także postanowią uszczknąć co nieco z połaci czasowych roku 2015 i kto wie, czy ostatecznie nie dojdzie nawet do rozbiorów, w efekcie których 2016, 2017 i 2019 rozparcelują co bardziej łakome miesiące.

Jeśli więc mieliście Państwo jakieś plany i postanowienia noworoczne, radzimy wziąć się za ich realizację jak najszybciej.

Jan Piotr Szatania
2015-01-01

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa