NIEWIERZPLOT.COM > KULTURA
Drum'N'BasSantor

Sensacyjne wie?ci dochodz? z podwarszwskiego Izabelina. W tamtejszym studio Andrzeja Puczy?skiego materia? na now? p?yt? szlifuje Irena Santor. P?yta, podobnie jak zespó? wspomagaj?cy rodzim? div? ma robocz? nazw? DRUM'N'BASSANTOR.

To brzmi tak brazylijsko, a ja kocham Brazyli?. W?druj?c po niej zrozumia?am i pokocha?am filozofi? rytmu. Dotychczas bardziej skupia?am si? na sferze melodycznej. Jednak teraz zdecydowanie bli?szy jest mi puls natury. A taki pierwotny rytm odnajduj? w muzyce drum'n'bass - wyzna?a pani piosenkarka.

Pocz?tkowo wytwórnia sugerowa?a zaproszenie na p?yt? takich gwiazd jak Reni Jusis, Grzegorz Markowski, czy Norbi. Ostatecznie, pani Irena postawi?a na swoim i do wspó?pracy uda?o jej si? pozyska? Oreu z Electric Rudeboyz.

Na pytanie, czy nie boi si?, ?e jej starsi fani ostro zareaguj? na podwójne S w nazwie, co mo?e niekorzystnie si? kojarzy?, us?yszeli?my - lepiej niech ?ci?gn? dobr? chmur?, a nie szukaj? dziury w ca?ym.

Okaza?o si? tak?e, ?e SS to inicja?y ulubionego zespo?u pani Ireny - Starych Singers. - "Ubóstwiam ich ?ama?ce rytmiczne i dobre teksty. Chcia?abym, ?eby zremiksowali który? z moich utworów" - powiedzia?a na koniec konferencji prasowej.

Jan Piotr Szatan
2002-02-27

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa